FANDOM


Myślami nadal była na tamtej imprezie. Miało być tylko kilka osób. Przyszło pond dwadzieścia. Nie miało być alkoholu, tymczasem piwo i tania wódka lały się strumieniami. Sama nic nie piła, ale Rudy, Kamil i inni chlali bez opamiętania.

Biegła coraz szybciej, młócąc podeszwami rozczłapanych adidasów chodnik.

Tańczyła tylko z Kamilem. Chłopak przez cały wieczór nie dał jej nawet chwili wytchnienia. I nawet nie był jeszcze do końca pijany kiedy wyznał jej miłość. Nie zdążyła mu odpowiedzieć na to nieoczekiwane wyznanie, bo już chwycił kolejną szklankę piwa i - nie przerywając tańca - wypił jednym łykiem.

Zatrzymała się na przejściu dla pieszych. Truchtała w miejscu, czekając na zmianę świateł. Kątem oka zauważyła, że po drugiej stronie ulicy stoi młody mężczyzna, gniotący w dłoni jakiś papier. co chwilę rozprostowywał go, czytał napisany na nim tekst, zgniatał znów i bezgłośnie poruszał ustami, jakby ćwiczył przemowę. Przez jej głowę przemknęła myśl, co jest tam napisane.

Obok niej zatrzymała się kobieta. Dyszała ciężko jak po długim biegu. Była blada jak ściana. Katarzyna chciała ją zapytać, co się stało, ale właśnie zapaliło się zielone światło. Ruszyli wszyscy troje: mężczyzna, kobieta i ona. Mężczyzna sprężystym, niemal tanecznym krokiem wszedł na jezdnię. Kobieta wpadła na asfalt, będąc już w połowie przejścia, gdy Katarzyna dopiero ruszyła z miejsca.

Zza zakrętu wyjechało auto. Siedziało w nim czterech niedorostków i śpiewało jakieś pijackie melodie. Ten za kierownicą miał nieprzytomny wzrok i niezdrowo zaczerwienione policzki. Oczy zapadły się w fiolecie opuchlizny. Chyba widział, że ktoś jest na ulicy, ale nawet się tym nie przejął? A może nie zdawał sobie z tego sprawy? Jak to? Przecież był dorosły...

Potrącił kobietę na samym środku przejścia. Chyba odczuł jakiś wstrząs, bo skręcił - prosto w mężczyznę. Nie zatrzymał się mimo to. Jadąc na oślep, wpadł do ogrodu domu, który akurat stał prosto przed nim. Chyba w coś wjechał, bo odczuł kolejny wstrząs. Wycofał z nogą na gazie, tyłem samochodu z pełnym impetem trafiając w Nią. Silnik zgasł - może coś się zepsuło? Wszyscy czterej pasażerowie wyskoczyli z auta. Kierowca tylko na chwilę spojrzał na trzy ciała. Przyklęknął przy niej i ze zdziwieniem przyjrzał się zmasakrowanej twarzy.

"Kaśka...?"

Gasnące oczy jeszcze raz otworzyły się ze zdumieniem. Naprawdę? Czy to omamy przedśmiertne, czy naprawdę stał nad nią ON? Przecież to nie mógł być Kamil, tak się nie stało.


Spójrz tylko, jak to głupio się skończyło

Zabił ją chłopak, co wczoraj wyznał jej miłość.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki