FANDOM


Bezradnie patrzyłam na scenę ogrywającą się przed moimi oczami,próbując znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji.

Nigdy nie wiedziałam by Adam kiedykolwiek tak ześwirował,parę razy pobił się z tygrysem ale nie chciał wtedy zabić go z uśmiechem i w gniewie…

-Kevin zrób coś !-Wykryczał Kruk podnosząc się z podłogi.

On szybko sięgnął po swoją broń,po czym strzelił w Mefisa.

Jednak to nie zrobiło zbytniego wrażenia na nim,tylko się obejrzał i przerażającym wzrokiem zagroził swojemu przyjacielowi.Rana po postrzale natychmiast się zagoiła,zostawiając kule w ciele.

Dalej szedł powolnym krokiem w kierunku swojego brata przybitego do ściany,z mordem i szałem w oczach i szaleństwem malującym się na jego twarzy…

Nie mogę uwierzyć że to ta sama osoba która mnie wczoraj przytuliłą i pozwoliła przy sobie zasnąć….

Kule wystrzeliwywane z pistoletu Kevina nie zrobiły nic poza dziurami które od razu się łatały.a każdy cios który chciał zadać kruk był blokowany albo sam Frank był znowu gdzieś odrzucany przez moc Mefisa..

-Adamie otrząśnij się,przejmij kontrole nad instynktem…

-Nie mogę przejąć kontroli,ponieważ to jestem prawdziwy ja

Adam z szalonym uśmiechem stał przy unieruchomionym i znienawidzonym bracie z kościanym nożem w ręce.

-Mefi przemyśl to jeszce raz !-krzyczał tygrys próbując ratować swoje życie.

Mefis tylko się zaśmiał i z całej siły wbił nóż w serce tygrysa,nie zważając na krzyki wyciągnał swoją broń i ponownie dźgnął brata kilkanaście razy w brzych.

Gdy w końcu się uspokoił nóż zniknął w czarnej chmurzę dymu.

-Ahh...dawno nie miałem tak dobrego odreagowania stresu.-Powiedział jedną ręką uwalniając przykutego do ściany tygrysa.

Wszyscy poza Adamem uważnie i z wielkim przerażeniem obserwowali ciało i rany jego brata.

Jednak było w nich coś dziwnego,zamiast życiodajnej czerwonej substancji wypływała z niej ciecz o wyglądzie oleju zmieszanego z osoczem.

-Ej nie myśleliście chyba że tak szybko i z zimną krwią zabił bym rodzonego brata ?-Spytał się zdziwiony.-Dziękuje za odrobinę w wiary w starego Adama.-Dodał po chwili z rozczarowaniem.

-Co to jest ?

-Robot pokryty syntetyczną tkanką przypominającą skórę,zwany Matryioszką.

Nagle na ekranie telewizora pojawił się tygrys z syntetycznymi „uzupełnieniami” ciała na których był namalowane wzory podobne do tygrysiego futra..

-Co u ciebie blaszaczku ?

-Skąd wiedziałeś że to nie jestem ja ?



-Od ciebie wali olejem nieco bardziej i ma bardziej ostry zapach,no i wiedziałem że nie masz dość odwagi by do mnie przyjść osobiście.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki