FANDOM


Las w CreepyTown

Nowo przybyli goście natychmiast usiedli na pieńku, wyjeli własny alkohol i zaczeli się bawić.

- Eeee... a wy to kto?- spytał Smąriusz

- Jestem SweetDreams, a to jest mój chłopak, Loki.- powiedziała dziewczyna- Lecisz ze mną do Japonii?

-Ale że...dlaczego?

- Bo tak! Loki, Loki pojedźmy z tym glutkiem do Japonii!

- Oczywiście kochanie. Tak.- powiedział Loki

- Nie słuchasz mnie, prawda?

- Oczywiście kochanie. Tak.

Przemek wstał ze swojego miejsca i podszedł do gości.

- Witam, jestem Przemek0980, ale wszyscy mówią mi Przemek.- powiedział Przemek, podając rękę SweetDreams

Gdy tylko powstał kontakt fizyczny pomiędzy nimi, Przemek zaczął odczytywać SweetDreams. Poza tym że dziewczyna jest Shinigami i Elfem, nic bardzo zaskakującego w niej nie znalazł. Gdy już odczytał dziewczynę, podszedł do Lokiego.

- Jak słyszałeś, jestem Loki.

Gdy tylko panowie podali sobie ręce stało się coś dziwnego. Loki miał naturalna zdolność, dzięki której mógł zobaczyć, czy przez daną osobę ktoś płakał, albo był smutny. Zwykle objawiało się to w tym, że dana postać otoczona jest leeko czarne aurą. Tym razem jednak, w oczach Lokiego Przemek był otoczony praktycznie czarną dziurą. Tak wielka ilość wywołanego przez niego smutku, bólu i rozpaczy sprawiła, że pod Lokim ugieły się nogi i chłopak się przewrócił.

- Widać że ktoś ma baaardzo słabą głowę.- powiedział Rico, po czym dalej wymiotował w krzakach

- Loki, nic ci nie jest?- spytała SweetDreams

- Jasne nic mi...- Loki zrobił dłuższą pałzę gdy spojrzał na niebiesko-włosego chłopaka. Był jak wielka, bezkresna otchłań. Jak wiele cierpienia mógł wyrządzić ludziom?- nie jest.

Przemek odczytał białowłosego chłopaka i podejrzewał, że Loki widzi go przez pryzmat popełnionych w przeszłości grzechów. Grzechów, które nie mogą wyjść na światło dzienne.

- Smąriusz, musimy już kończyć.- powiedział Przemek

- Masz jakiś pomysł?- spytał duch

- Jasne.- powiedział Przemek po czym wyjął z kieszeni Monte.- Daj to Salai i powiedz jej, że ma oblać alkoholem włosy Strange.

Duch zrobił to o co poprosił go Przemek. Uradowana darem Salai nie zastanawiała się nad konsekwencjami, wzięła jakiś tani alkohol i oblała nim włosy Strange. Nagle przy pełnym śmiechów ognisku, zrobiło się cicho.

- Salai!!!!- zakrzyknęła z wściekłością Strange, po czym zaczęła rzucać na wszystkie strony dynamitem i nożami

- Wiać! Wiać komu życie miłe!- zakrzyknął Przemek. Wszyscy posłuchali i uciekli na różne strony lasu, jak najdalej od wściekłej piratki. Wśród uciekających był Loki i SweetDreams. Podczas gdy dziewczyna żałowała że impreza tak szybko się skończyła, Loki trawił to czego się dzisiaj dowiedział o Przemku. Tego że popełnił niewybaczalne grzechy i tego że musi za nie odpokutować.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki