FANDOM


Vanilla Unicorn

- Trzy butelki najlepszej wódki, kwiecie złocisty!- powiedział Przemek. Ledwo zdążył dokończyć zdanie, kiedy Strange rzuciła w jego głowę butelką

- Co ty tutaj robisz?! Za słabo ci przylałam?!- spytała zdenerwowana Strange

- Ależ moja droga, po co te nerwy?

- Trzymajcie mnie bo zaraz!- krzykneła Strange, po czym wyjeła swoje assasyńskie noże i podeszła do Przemka

- Nie denerwuj się. Przyszedłem tutaj na prośbę tego pana- powiedział Przemek pokazując na Kalashera

- Że co?-spytal zdziwiony Kalasher

- Nasz Kazach ma krótką pamięć? Więc opowiem jak było.- powiedział Przemek, biorąc Strange pod ramię i pokazując jej Kalashera- Ja osobiście nie chciałem tutaj przychodzić, ale mój szanowny kolega jak najbardziej. Powiedział: "Normalnie musze przelecieć barmanke. Kręcą mnie takie, co udają niedostępne. Będę robił zbereźne rzeczy z jej włosami, itp..". Rozumiesz, kwiecie złocisty, że nie chciałem tego oglądać no ale...

- Nie, nie, nie, nie!- krzyczał przerażony Kalasher- To nie tak! Wszystko ci wyjaśnie.

- Typowy tekst.- powiedział Przemek

- KALASHER!!- zakrzykneła Strange po czym wyjągneła miecz Kinry- Jesteś już martwy.

Kalasher chciał się jeszcze tłumaczyć, ale gdy piratka zaczeła szarżować na niego z mieczem, odpuścił to sobie i zaczął uciekać. Przemek wraz ze Smąriuszem kierowali się w stronę lady, ale na drodze staneła im Vellox.

- Mogę w czymś pomóc?- spytała Vellox

Przemek dotknął dłoni Vellox, dzięki czemu odczytał jej dusze, po czym wziął Noworoczną na rękę i wysmarował jej okolice ust czekoladą.

- Zobacz jaka słodka.- powiedział Przemek

- Ooooooooooooo! Kaaawaiiiiiiiii!- powiedziała Vellox, po czym wzieła usmarowaną czekoladą dziewwczynę na ręce- Chce cię zabrać do domu!

W czasie gdy mózg Vellox skupiał się na Noworocznej a Strange na Kalasherze, Przemek i Smąriusz znaleźli pod ladą spis klientów Vanilla Unicorn. Przemek wybierał spośród niego osoby najbardziej intrygujące lub takie, które mogły mieć coś wspólnego z jego poprzednimi wcieleniami.

- Trochę ich udupiłeś.- powiedział Smąriusz

- I co z tego?- Przemek niewzruszenie grzebał w papierach- Stawką jest dalsze istnienie ludzkości, więc będą mogli trochę pocierpieć.

- Jest spore prawdopodobieństwo że Kalasher zginie. Ta laska nie ma zahamowań.

- Lubię takie. A co do Kalashera, to jeszcze mu się za tą mała przysługę odwdziecze.

Przemek dalej przeszukiwał papiery. Mieszkańcy tego miasta naprawdę byli niesamowici, każdy jeden był bardziej niezywkły od poprzedniego. Jakim cudem wcześniej nie słyszał o tym miejscu? A co nawet zabawniejsze, co drugi z nich miał swój własny powód, by go zabić. I najlepiej, żeby żaden o tym nie wiedział.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki