FANDOM


Vanilla Unicorn

Przemek, trzymający w ręku portfel wyleciał z burdelu niczym rakieta. Za sprawą kopniaka Mrs. Strange, poleciał parę metrów w górę a potem wylądował na twardym betonie.

- Następnym razem nie będę taka łagodna!- krzyczała z wnętrza burdelu Strange.

Chwilę później, z budynku wyleciał Smąriusz, szukający swojego towarzysza. Zastał go leżącego, krwawiącego i z limem pod okiem.

- Nie mogłeś się powstrzymać, prawda?- spytał Smąriusz- Jak już ci oddała ten portfel, to musiałeś się jeszcze droczyć. Co prawda odciąłeś jej dosłownie jednego włoska, a patrz jak cię zalatwiła!- Smąriusz czekał chwilę na odpowiedź Przemka. Gdy ten nie odpowiadał, duch zaczął się martwić- Kolego? Halo?- duch zaczął go szturchać. Nie było żadnych reakcji- Matko Bosko Kochano! Wstawaj! Wstawaj! Nie mów mi że będzie cię trzeba reanimować? Nie mam ciała, muszę lecieć po kogoś po pomoc!

- Najlepiej....tę tancereczkę....blondyneczkę.- powiedział słabym głosem Przemek

- Nie strasz mnie tak więcej!! Cholera, ta laska naprawdę cię poturbowała! Dodatkowo, uświniła czymś ten twój portfel!

- Nie mam siły patrzeć. Czym?

- Jakimś przezroczystym proszkiem.

Przemek wysilił się, wyciągnął ręke którą sięgnął po proszek i wciągnął trochę nosem. Smąriusz chciał coś powiedzieć, ale zaniemówił gdy zobaczył że rany Przemka zaczynają sie goić. Po chwili nie było na jego ciele żadnych śladów.

- Ale to ma kopa!- powiedział Przemek wstając- Jeszcze wytrzeźwiałem! Bonus!

- Co to jest do cholery?- spytał Smąriusz

- Nasz kwiat złocisty najwidoczniej para się zielarstwem. Dowiedziałem się o niej paru rzeczy, gdy ją odczytywałem. Między innymi tego, że robiony przez nią przezroczysty proszek leczy rany. To całkiem miły gest z jej strony.

- Byłby jeszcze milszy, gdyby nie skopała ci dupy.

Rozmowę dwóch towarzyszy przerwała inna rozmowa, pomiędzy dwoma ludźmi wychodzącymi z burdelu.

- Ale dzisiaj dały występ! Dziewczyny przeszly same siebie.- powiedział jeden

- Przyznaje, było na co popatrzeć.- odpowiedział drugi- Szkoda jednak że nie było Insanity. Ta to potrafi na scenie przypomnieć, że jest córką Władcy Piekieł.

Rozmowa dwóch mężczyzn nagle bardzo zainteresowała Przemka. Córka Władcy Piekieł? W sensie Lucjana?

- Przepraszam panów najmocniej, ale czy mogliby mi państwo powiedzieć więcej o tej...- Przemek próbował przypomniec sobie imię- Insanity?

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki