FANDOM


Dziękuje Fuckowi za nominację i nominuje następujące osoby: Władca Roju i Kiroisan życzę miłej zabawy

Maszyna miarowo byjała się z lewa na prawo dając wrażenie jakbyśmy siedzieli wewnątrz jakiegoś zwierzęcia.

- Hans przypomnij mi jeszcze raz: co my mamy zrobić? - spytał mnie działonowy

- Mamy rozwalić jakieś działo, Fritz - odpowiedziałem znad radiostacji

- Nie mogli tego rozkazać lotnictwu? Przecież samoloty są szybsze i trudniejsze do wykrycia niż 10 metrowa machna krocząca.

Odpowiedzią była cisza, nie mogłem więcej powiedzieć ze względu na tajemnicę wojskową. Nasza maszyna, którą nazwaliśmy Dobermann szła n szpicy formacji 5 maszyn. Szybko przemierzyliśmy ziemię niczyją i przebiliśmy się przez wrogie okopy z zaledwie kilkoma zadrapaniami na lakierze. Teraz maszerowaliśmy w kierunku wzgórza na którym stało coś przypominające maszt radiowy, który był naszym celem. Po kilku minutach wreszcie drapaliśmy się po zboczu a przed nami stało potężne Działo Tesli obstawione przez 3 Brytyjskie Centaury o czterech odnóżach i obrotowej wieży z działem.

- Czekać na mój rozkaz! - krzyknął dowódca - jeszcze, jeszcze...

Kiedy kończył drugi raz słowo "jeszcze" jeden z centaurów wystrzelił, lecz pocisk chybił.

- OGNIA!!!

Fritz nacisnął spust i w całej kabinie dało się poczuć zapach spalanego prochu. Pocisk trafił zbyt blisko wzburzając fontannę ziemi. Pozostałe dwa Centaury wystrzelił, jeden chybił, lecz drugi trafił pojazd na lewej flance bezpośrednio w wizjer kierowcy. Maszyna zatoczyła się, zrobiła kilka chaotycznych ruchów i runęła na ziemię z hukiem. Nie zostaliśmy dłużni i pozostałe nasze maszyny również zaczęły ostrzał. Wywiązała się potyczka. Zwinne centaury unikały pocisków, a nasze Cyklopy mimo, że powolniejsze wytrzymywały wiele trafień. w końcu jeden z wrogich pojazdów został trafiony w silniki stanął w płomieniach. Zobaczyłem tylko jak dwóch ludzi wychodzi z wraku, zostali oni jednak ścięci serią z karabinu maszynowego, a następnie pochłonięci przez płomienie. Dwa pozostałe zatrzymały się na chwilkę by wymierzyć dokładniej. Strzał. Dwa Cyklopy stanęły w płomieniach, a ja słyszałem krzyki załogi przez radiostację po czym nastała cisza w eterze. Korzystając z okazji Fritz wystrzelił i trafił przeciwnika w wieżę, spenetrował cienki pancerz i trafił w magazyn amunicji, którego wybuch rozerwał centaura na strzępy. Drugi Cyklop celował w Centaura lecz oberwał w działo, a falę uderzeniową wybuchu czuć było nawet w naszej maszynie. Na nasze szczęście Fritz ładował szybko i zdążył przed wrogim działonowym wystrzelić i trafić w korpus machiny wywołując znacznych rozmiarów wybuch.

- Teraz zostało tylko to ustrojstwo... - Powiedział dowódca kiedy po konstrukcji działa nagle zaczęły przeskakiwać wyładowania elektryczne, a wszystkie metalowe elementy Dobermanna naelektryzowały się - Adolf cała naprzód!

Maszyna ruszyła z kopyta szybko zbliżając się do konstrukcji, kiedy nagle z wieży ostatniego z Centaurów wystrzeliło działo... Dostaliśmy z lewe odnóże i Cyklop zarył w ziemię pozostawiając głęboką bruzdę. ocknąłem się i zobaczyłem wyrwę w poszyciu oraz zmasakrowane szrapnelami ciała członków załogi rozzucone po pokładzie. Wstałem pomimo bólu i wziąłem wiązkę granatów z magazynu. Wypełzłem na zewnątrz i zacząłem kuśtykać w kierunku metalowej konstrukcji, która coraz bardziej pokrywała się wyładowanimi. podszedłem na tyle na ile mogłem czyli na jakieś 5 metrów od działa i uklęknąłem z wyczerpania. Odbezpieczyłem granaty i rzuciłem pomiędzy elementy stelażu. Ostatnim co poczułem była fala uderzeniowa i wewnętrzny spokój.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki