FANDOM


To bal jedyny w życiu

Lampy nie nawykły do mroku

Puste sale goszczą jedynie chłód

Schodzę po nagich schodach z zimnego kamienia

Oświetlając je spojrzeniem, przeganiam mrok

Który towarzyszył mi przez cały czas

Odeszli ci, których zawsze brakowało

Deszcz bije w ciemne szyby

Zasłony biją o ściany


Gra muzyka

Wyczuwam rytm

Pęknięte dłonie przełamały krew

Nie czuję bólu, nikt nie uczył mnie kroków

Lepsza samotność niż huk przegniłych serc

Stopy tańczą po posadzce

Porywam do tańca mą ukochaną mękę

Pozbawiony warg gryzę powietrze

Nie były do niczego potrzebne


Jakże piękny jest obraz ciemności

Ludzki skowyt niesie się w pamięci

Cudowny dodatek do nut

Gra cisza i ból

Zanoszę się śmiechem

Wiem co nadchodzi

Jak inni chciałem tego uniknąć


Wspaniałemu walcu wtórują grzmoty

Nie ma ratunku

Mogę się tylko śmiać

Puste oczodoły nabiegają krwią

Trzasnęły szyby

Padam smagany wiatrem

Czuję jak ulatuje ze mnie przeklęte życie

Kamień jest zimny

Tak przyjemnie grzeje

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki