FANDOM


Uwaga opowiadanie pisane z punktu widzenia Kalashera

Ściskam Mosina patrząc na idących żołnierzy. Dobra jest ich pięciu każdy krok zbliża mnie do Marcusa. Nagle detonuję ajdika dobra czterech won jeden próbuje uciekać ,strzelając na oślep. Kretyn wbiega do lasu słychać jednak tylko ryk. Debila coś dopadło i po krwi. Wychodzę spokojnie z krzaków i podchodzę do trupów wyciągając maczetę i trzy zamykane zbiorniki.

- Ta krew jest dobra- mówię do siebie

Wracam do naszego obozowiska pozdrawiając wszystkich w nim.

- Było coś ? - Pyta Aracz

- Pięcioosobowy patrol mówię udając się do mojego namiotu.

Przeleram część krwi do sześciu małych wiaderek. Do każdego nalewam barwnika ,i zaczynam malować. Obraz przedstawia Vanilla Unicorn za czasów dawnej świetności. Przed nim stoją wszyscy mieszkańcy Creepy Town którzy umarli. Strange trzyma Przemka 0980 za rękę, są uśmiechnięci. Obok stoi Welikan trzymając Wilkeła. Szkoda ,że już nie ma ich z nami. W tym momencie wypowiadam słowa które mogą przejść do historii - Wojna nigdy się nie zmienia-

CDN

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.